Native speaker, korektor i tłumacz języka angielskiego.
W Warszawie od 1995 r.
Są ludzie, którzy wpadają w swoją pracę, i ludzie, którzy ją odnajdują. Po przyjeździe do Warszawy w 1995 roku i kilku latach nauczania angielskiego — klas, firm i osób prywatnych — zostałem poproszony przez brytyjską kancelarię prawną CMS Cameron McKenna o zostanie ich pierwszym wewnętrznym korektorem tekstów angielskich. Od razu wiedziałem, że znalazłem swoje miejsce.
Spędziłem w CMS dziesięć lat. W tym czasie awansowałem od korektora do koordynatora ośmioosobowego zespołu tłumaczy, zarządzając pracą i jakością w dynamicznej kancelarii prawnej. Tam rozwinąłem głęboką znajomość polskiego języka prawniczego i kultury prawnej — ucząc się nie tylko terminologii, ale sposobu myślenia polskich prawników i konstruowania argumentacji, oraz tego, jak to przekłada się na angielski.
W 2007 roku zarejestrowałem jednoosobową działalność gospodarczą FLC i przeszedłem do pracy wewnętrznej u swojego głównego klienta — warszawskiego biura francuskiej kancelarii prawnej Gide Loyrette Nouel. Zarządzałem tam działem tłumaczeń, korektowałem wszystkie wychodzące teksty angielskie i tłumaczyłem coraz bardziej złożone dokumenty z polskiego na angielski. W tym czasie zdałem też formalny egzamin z języka polskiego i uzyskałem obywatelstwo polskie — decyzja ta pozwoliła mi pozostać Europejczykiem po Brexicie. Teraz robię kolejny krok i przechodzę na pełen freelance.
Jako freelancer przez lata podejmowałem różnorodne projekty, z których jestem dumny, że mogłem być ich częścią.
Wydawnictwo prawnicze C.H. Beck poprosiło mnie najpierw o korektę kilku angielskich tłumaczeń polskich aktów prawnych, a następnie o wykonanie własnych przekładów: Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz Kodeksu karnego. Tłumaczenie kodeksu karnego to jedno z najtrudniejszych zadań, przed którymi może stanąć tłumacz — każde słowo ma wagę prawną i nie ma miejsca na przybliżenia. Jestem dumny z obu.
Współpracując z tłumaczem ze Szkoły Filmowej Andrzeja Wajdy, brałem udział w tworzeniu scenariuszy i napisów do wielu polskich produkcji, w tym dwóch nominowanych do Oscara.
Królik po Berlińsku
Nominacja do Oscara — Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny
Wszystko co kocham
Polskie zgłoszenie — Najlepszy film nieanglojęzyczny, 83. Nagrody Akademii
Demon
Nagrodzony polski film grozy, Oficjalna Selekcja TIFF 2015
Regularnie współpracuję z naukowcami z Uniwersytetu Śląskiego, Uniwersytetu Warszawskiego, Polskiej Akademii Nauk (PAN) oraz uczelni w Niemczech, Hiszpanii i Portugalii, a także z CIOP — Centralnym Instytutem Ochrony Pracy. Gdy stawką jest recenzja naukowa, angielski musi być bezbłędny. Tematyka obejmowała prawo, architekturę komputerową, urbanistykę i ochronę przed polami elektromagnetycznymi.
Wykonuję wiele prac dla Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski — sprawdzam i korygując broszury oraz teksty ścienne do wystaw i różnych książek kulturalnych. Współpracuję też z tłumaczem dla IPN — Instytutu Pamięci Narodowej — korektując kilka książek i broszur.
Ostatnio redagowałem angielskie tłumaczenie dwóch polskich powieści kryminalnych — The Copernicus Codex Quest Izabeli Szyłko — tajemniczych historii zbudowanych wokół życia i dzieł astronoma Kopernika, w duchu Kodu Leonarda da Vinci. Niezwykłe zadanie, a książki naprawdę warto przeczytać.
Każdy dokument, nad którym pracuję, otrzymuje tę samą uwagę: staranne, doświadczone spojrzenie, instynkt native speakera wyczuwający to, co brzmi właściwie, i profesjonalne rozumienie tego, co jest stawką.
Praca ewoluowała — teksty generowane przez AI stały się znaczącą częścią tego, co trafia na moje biurko — ale moje podejście nie. Skontaktuj się, jeśli chcesz omówić projekt lub masz jakieś pytania.